Google
 
Web malarstwo.awardspace.info

Degas, Edgar Hilaire Germain (właśc. de Gas)

( 1834 - 1917 )

zobacz obrazy >>>

Degas, Edgar
Edgar Degas - autoportret
Urodzony 19 lipca 1834 roku w Paryżu, Hilaire Germain Edgar de Gas (jako dojrzały człowiek zmienił pisownię nazwiska na Degas) był najstarszym z pięciorga dzieci. Miał dwóch braci, Achillesa i Renego oraz dwie siostry, Teresę i Marguerite. Ojciec, Auguste de Gas, był bankierem i reprezentował w Paryżu finansowe interesy rodziny związane z przedsiębiorstwem założonym przez dziadka malarza, Hilairego de Gasa w Neapolu na początku XIX wieku. Hilaire de Gas pochodził ze starej bretońskiej szlachty. Podczas Rewolucji Francuskiej, w 1789 roku wyemigrował do Włoch, tam ożenił się, założył rodzinę i dorobił się dużego majątku. Matka Edgara Degasa, słynna z urody, Celestyna Musson, pochodziła z Luizjany. Jej rodzina dorobiła się fortuny na bawełnie. Umarła kiedy Degas miał zaledwie trzynaście lat.

Był wtedy uczniem znanego, położonego w samym sercu Paryża liceum Louis-le-Grand. Po maturze, w 1853 roku Degas zapisał się na wydział prawa. Jednocześnie udało mu się otrzymać legitymację zezwalającą na kopiowanie w Luwrze. W ten sposób uczył się malarstwa kopiując prace starych mistrzów. Szybko zrezygnował ze studiów prawniczych. Był pewien swego powołania. Postanowił poświęcić się całkowicie malarstwu. Zapisał się na kursy prowadzone przez malarza Louisa Lamothe’a (1822-1869) i w 1855 roku został przyjęty do paryskiej wyższej szkoły sztuk pięknych, której uczniem nie pozostał jednak zbyt długo. W 1856 roku Degas wyjechał do dziadka do Neapolu. Podczas pobytu w Rzymie uczęszczał na kursy w Villa Medicis. Kopiował mistrzów włoskich w muzeach i w kościołach. Wysyłał swe obrazy i rysunki ojcu, który wierząc w talent syna gratulował mu i zachęcał do dalszego wysiłku: „Powtarzam ci, pracuj systematycznie, kontynuuj raz obraną drogę i bądź pewien, że uda ci się dokonać wielkich rzeczy. Masz przed sobą wspaniałą przyszłość; nie zniechęcaj się, nie zaprzątaj sobie głowy wątpliwościami”.

Degas wrócił do Francji w 1859 roku. Po długiej nieobecności młody człowiek z trudem przystosowywał się do paryskiej rzeczywistości i w następnym roku z radością wyjechał znowu do Włoch. „Podobno próbujesz paryskiego życia i wałęsasz się po ulicach. Lenistwo nie leży w twojej naturze więc jestem pewien, ze będziesz miał wkrótce dość bezczynnego włóczenia się..." - pisał do niego wuj z Neapolu. Edgar faktycznie zabrał się z powrotem do pracy. Z legitymacją kopisty chodził do Luwru gdzie w 1862 albo 1863 roku spotkał malarza Edouarda Maneta (1832-1883), z którym szybko się zaprzyjaźnił. Bywał w jego domu i pracowni, często razem przesiadywali w kawiarni Guerbois, ulubionym miejscu młodych malarzy. Można tam było spotkać Moneta (184O-1926), Renoira (1841-1919), Sisley'a (1839-1899) i Cezanne'a (1839-1906). W tym okresie Degas zaczął odchodzić od tematyki akademickiej i zwracał się ku scenom realistycznym, jakie obserwował na wyścigach i w Operze. Dzięki temu jego malarstwo zaczęło się stawać zwierciadłem obyczajów „dobrego towarzystwa", do którego zresztą sam należał. W tym czasie znany z ciętego języka Manet nazywał go „malarzem high life’u".

Wojna francusko-pruska (187O-1871) przerwała na pewien czas to błyskotliwe i beztroskie życie. Podobnie jak Manet, Degas zaciągnął się na ochotnika do gwardii narodowej. Szefem jego jednostki był były kolega z liceum — Henri Rouart. Wojna odradzała jedną przyjaźń lecz zabijała inne. Na froncie zginął bliski przyjaciel, rzeźbiarz- Joseph Cuvelier. Po wojnie, w 1872 roku, Degas wraz z młodszym bratem Reno wybrał się w wielką podróż do Ameryki. Odwiedzili Nowy Orlean i rodzinę matki. „Wszystko mnie tutaj interesuje. Zbieram tyle pomysłów i mam tyle planów, że na ich realizację potrzebowałbym żyć dziesięć razy. [...] Pracuję wprawdzie niewiele, ale nad trudnymi rzeczami. Robię portrety rodzinne, które trzeba dostosować do gustów zainteresowanych, wykonać pomimo nieprawdopodobnie złego oświetlenia i nieustannego zamieszania, z modelami pełnymi sympatii do mnie, ale mało posłusznymi. Traktują mnie niepoważnie ponieważ jestem ich kuzynem albo siostrzeńcem...” — czytamy w listach Degasa z Luizjany.

W marcu 1873 roku malarz z powrotem pojawił się w Paryżu. Cały swój czas poświęcał obserwacji tancerek i ich pracy. Jego obrazy zaczęły się sprzedawać, między innymi za pośrednictwem marszanda Durand-Ruela. Pod koniec roku Degas stał się członkiem nowo powstałego Stowarzyszenia Artystów, które wiosną 1974 roku zorganizowało wystawę dzisiaj powszechnie znaną jako I wystawa impresjonistów. Trudno mówić o sukcesie ale krytycy stosunkowo najmniej pastwili się nad Degasem. Mimo ze Stowarzyszenie zostało rozwiązane od 1876 roku regularnie organizowane były kolejne wystawy. Degas brał w nich udział.

Po śmierci Auguste'a de Gas w 1874 roku splajtował należący do rodziny bank, co wpędziło Edgara w poważne tarapaty finansowe. Od tej pory, przyzwyczajony do beztroski w sprawach pieniężnych Degas, musiał malarstwem zarobić na życie i w dodatku spłacić długi zaciągnięte przez rodzinę. W czerwcu 1876 roku znów pojechał do Włoch by uregulować sprawy spadkowe. Na szczęście, udział malarza w trzeciej wystawie impresjonistów w 1877 roku okazał się sukcesem. Jednak Degas był mimo to w bardzo ponurym nastroju. „Żyć tak samemu, bez rodziny, to naprawdę za trudne. Nigdy bym nie przypuszczał, że tak przyjdzie mi cierpieć. Starzeję się, słabnę na zdrowiu i jestem prawie bez pieniędzy. Bardzo źle zorganizowałem sobie życie na tym ziemskim padole..." — skarżył się w tym okresie.

Samotność dokuczała temu kulturalnemu gawędziarzowi, którego zjadliwy humor często przechodził w złośliwość. Depresyjne usposobienie i skłonność do szyderstwa odstraszały od niego niektórych przyjaciół. Degas potrafił jednak być miłym kompanem. Często był przyjmowany na wieczorach u paryskich znajomych, latem gościł na wiejskich wywczasach u przyjaciół. W 1884 roku w Normandii malarz pogrążył się jednak w głębokiej melancholii. Napisał wówczas: „Czy to wieś, czy brzemię moich pięćdziesięciu lat sprawia, że tak mi ciężko, że jestem taki zrezygnowany? Ludziom wydaje się, że jestem wesoły kiedy zniechęcony do życia głupio się uśmiecham [...] Czuję, że za chwilę stoczę się jak po równi pochyłej i spadnę, nawet me wiem gdzie, owinięty w moje nieudane pastele jak w papier pakowy." Degas nigdy się nie ożenił, żył więc samotnie a dom prowadziła mu i dotrzymywała towarzystwa gospodyni Zoe Closier. Uczuciowe życie malarza to istna pustynia. W młodości Degas napominał w listach o dziewczętach, które mu się podobały, ale nigdy nie było mowy o jakimś romansie czy podbojach. Przypuszcza się, że artysta bywał w domach publicznych, o czym świadczyć mogą ryciny na których przedstawia wyczekujące na klienta prostytutki. Degas nie przeżył wielkiej, odwzajemnionej miłości, ale los był dla niego hojny w kobiece przyjaźnie: Berta Morisot (1841-1859), Mary Cassatt (1844-1926) i Suzanne Valadon (1865-1938) były, jak on, malarkami. Kiedy poznał Suzanne Valadon młoda kobieta była modelką. To właśnie Degas i Renoire, pełni podziwu dla jej rysowniczego talentu, namawiali ją do malarstwa. Degas był wierny i stały w przyjaźni, natomiast zakochiwał się na bardzo krótko, można raczej było mówić o chwilowych fascynacjach, których obiektem były prawie zawsze utalentowane artystki. Rose Caron, która śpiewała rolę Brunhildy w operze Reyera „Sigurd" Degas oklaskiwać miał trzydzieści siedem razy!

W 1886 roku na wystawie impresjonistów w Nowym Jorku pokazywane były dwadzieścia trzy prace Degasa. W maju tego samego roku wziął on udział w ostatniej wystawie impresjonistów, w Paryżu, przy ulicy Laffitte. Jego obrazy dobrze się sprzedawały i finansowa sytuacja artysty ulegała poprawie. Wkrótce sam mógł sobie pozwolić na zakup dzieł sztuki. W jego kolekcji figurowały płótna Delacroix, Ingresa, van Gogha i Cezanne’a. Degas nieustannie pracował. Malował, grawerował, rzeźbił i pisał wiersze. Sprawił też sobie aparat fotograficzny i używał go z zapałem. Ale „wszystko się dłuży ślepemu, który próbuje uwierzyć, że widzi — wyznał w 1896 roku. Kłopoty ze wzrokiem, które nękały go od pewnego czasu, stawały się coraz poważniejsze. Wraz z nastaniem zmroku przestawał widzieć i wieczorem, przy świetle lampy, gazetę musiała mu czytać gospodyni Zoe.

W 1896 roku, dzięki pośmiertnej darowiźnie impresjonistycznego malarza Gustave’a Caillebotte’a (1848-1894) trzy obrazy Degasa zostały włączone do narodowych zbiorów państwowych. Było to oznaką uznania, a jednak artysta był rozgoryczony. Cierpiał, gdyż tylko pastele trafiały do kolekcji muzealnej. „Te prace wyglądają na szkice. Jak już iść do Muzeum Luksemburskiego, to nie pod taką postacią” – skarżył się malarz.

Był też coraz bardziej osamotniony. Kolejno odchodzili od niego bliscy mu ludzie: Eugene Manet zmarł w roku 1892, dziewięć lat po swym bracie Edouardzie; Achilles Degas, młodszy brat malarza odszedł w 1893 a Paul Valpincon w 1894 roku. Rok później umarła siostra malarza Marguerite. W 1896 roku Degas stracił jednego z najwierniejszych i najstarszych przyjaciół: Evariste’a de Valernes. W 1807 loku sprawa Dreyfusa, żydowskiego oficera niesprawiedliwie oskarżonego o zdradę stanu, sprawiła, że Degas pokłócił się z przyjaciółmi, małżeństwem Halevy. Degas, tak jak inny wielki malarz Auguste Renoir (1841-1919) był przekonany o winie Dreyfusa. W obronie Dreyfusa (który ostatecznie miał zostać uniewinniony i zrehabilitowany) opowiedzieli się między innymi impresjonista Claude Monet (1840-1926) i pisarz Emile Zola (1840-1902).

Choroba oczu nasilała się i zmuszała go do stopniowego zarzucenia malarstwa i rysunku. Próbował jeszcze rzeźbić. „Bez pracy jakże smutna jest starość!" W 1912 roku artysta musiał opuścić przeznaczony do rozbiórki dom, w którym przeżył dwadzieścia dwa lata. Ta zmiana była dla niego dużym wstrząsem przez co zupełnie przestał pracować. W najbliższym otoczeniu jedna żałoba następowała po drugiej. W tym samym roku umarły siostra Teresa i przyjaciel Henn Rouart. Podczas licytacji kolekcji Henn Rouarta w 1912 roku Tancerki przy poręczy pędzla Degasa zostały sprzedane za 410 000 franków. Wracając do domu pieszo malarz zwierzył się towarzyszącemu mu przyjacielowi: „Widzisz... nogi mam jeszcze sprawne, trzymam się dobrze... Od przeprowadzki nie pracuję... i wszystko mi jedno, nic mnie nie interesuje... Dziwna jest starość, obojętnieje się na wszystko...” Głuchota pogłębiała poczucie odosobnienia oraz melancholię Degasa. „Nigdzie nie wychodzi, marzy, je, śpi” — relacjonował rzeźbiarz Paul Paulin.

27 września 1917 roku Degas zmarł na zapalenie płuc. Jego grób znajduje się na cmentarzu Montmartre.

Nigdy nie podjął zasady dywizjonizmu, w małej mierze interesowało go studiowanie natury w plenerze. Głównym tematem sztuki Degasa była postać ludzka, przedstawiona często w dynamicznym ruchu oraz wielkomiejskie życie. Jego obrazy cechuje nowatorstwo kompozycyjne wynikające z fascynacji drzeworytem japońskim. W ostatnim okresie malarskiej twórczości powstawały głównie akty kobiece, uchwycone w trakcie kąpieli lub toalety. Wyróżniają się one wspaniałą gamą kolorów, niezwykłym światłem i bogactwem materii plastycznej. Zajmował się również rzeźbą (po śmierci artysty znaleziono w jego pracowni 150 modeli woskowych, z których część później odlano w brązie; obecnie eksponowane w Paryżu w Muzeum Orsay). Za życia pokazano na wystawie tylko jedną jego rzeźbiarską pracę: Małą czternastoletnią tancerkę, 1881. Była to statuetka z polichromowanego wosku w sukience z prawdziwej gazy i w peruce na głowie. Praca ta, dziś wysoko oceniana, wówczas nie zyskała uznania krytyki.

do góry
Baletnice w Różu - 1880-85 - Museum of Fine Arts, Boston
Baletnice w Różu - 1880-85
Błękitne Tancerki - ok1899
Błękitne Tancerki - ok1899
Cztery Tancerki - ok1890 - National Gallery of Art, Waszyngton
Cztery Tancerki - ok1890
Autoportret
Autoportret
Dwie Niebieskie Tancerki - 1899 - Muzeum Orsay, Paryż
Dwie Niebieskie Tancerki - 1899
Autoportret
Autoportret
Gwałt - 1866-68
Gwałt - 1866-68
Kąpiel - 1885-86 - Hillstead Museum, Famington (Conecticut)
Kąpiel - 1885-86
Kobieta Rozczesująca Włosy - 1887-90 - Muzeum Orsay, Paryż
Kobieta Rozczesująca Włosy - 1887-90
Więcej obrazów